Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2025
 Uważam, że jedno życie jest już wystarczająco skomplikowane.  A co dopiero dwa.  Gdy musisz ukrywać drugie z przymusu, ponieważ ktoś może za to zapłacić.  A tą osobą, jest ktoś kogo kochasz.  Chyba. Bo do miłości, nie zmusisz kogoś kto jej nie chce.  Ale nie umiesz odejść, bo wiesz, że niszcząc siebie, ratujesz jego.  Ale co się wydarzy, gdy te światy się zetkną.  Gdy mury opadną z trzaskiem, a przed jasnym blaskiem rzeczywiści, ocalą cię pewne oczy, przystojnego drania. O ile to te oczy chcesz oglądać, bo czy nieznany błękit, jest bardziej urzękający niż pociągający bursztyn?